Piątek 13 stycznia 2012 roku godzina 17.15 - gwizdek rozpoczynający mecz, niby nic nowego dla uczniów gimnazjum przy Z.S. w Prószkowie, a jedna tym razem młodzi zawodnicy chcieli wypaść bardziej niż zwykle. Powód - tym razem ich przeciwnikami byli ich ojcowie, wujkowie lub starsi bracia. Młodzi adepci sztuki piłkarskiej uczęszczający do klasy I gimnazjum A zwarli szeregi, aby pochwalić się zdobytymi umiejętnościami przed najbliższymi. Niestety tym razem siła fizyczna zwyciężyła nad młodością. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla drużyny ojców. Największy kłopot miały kibicujące matki, gdyż do jednej bramki strzelali ich synowie, a do drugiej - mężowie. Po emocjonującym widowisku wszyscy spotkali się przy gorącej herbacie i słodkim poczęstunku.